Innowacyjna 1 lok. 111, 16-400 Suwałki

Udzieliłem wywiadu o dotacjach unijnych w podcaście „Kawa na Rynku”

23 lutego 2026

Ostatnio usiadłem do szczerej rozmowy w podcaście „Kawa na Rynku” i powiedziałem głośno to, co od lat powtarzam klientom: dotacje unijne nie zawsze są prezentem od losu. Czasem okazują się złotym interesem, a czasem – bardzo kosztowną pułapką.

Cały wywiad właśnie wyszedł na RYNEK.PRO i na YouTube:

🔗 Artykuł + kluczowe punkty: https://rynek.pro/dotacje-unijne-zloty-interes-czy-kosztowna-pulapka-5-faktow-ktore-warto-znac/

🎥 Pełny odcinek „Kawa na Rynku” :

O czym konkretnie gadaliśmy przez prawie całą kawę?

Głównie o tym, dlaczego wiele firm pakuje się w dotacje, a potem żałuje. Omówiliśmy pięć rzeczy, które naprawdę warto wiedzieć zanim zaczniesz pisać wniosek:

  1. Pułapka wskaźników – obiecujesz zatrudnić 3 osoby i wygenerować 400 tys. obrotu, a potem okazuje się, że realny koszt utrzymania tych ludzi jest wyższy niż sama dotacja. Albo nie dajesz rady z obrotem i oddajesz wszystko z odsetkami.
  2. Rok straconego czasu – aplikacja, konkurs, ocena, podpisanie umowy, rozliczenie… W międzyczasie rynek się zmienia, Twoja konkurencja rusza do przodu, a Ty stoisz z zamrożonym kapitałem i planem, który już jest przestarzały.
  3. Najtańsza oferta wygrywa – niby jest neutralność technologiczna, ale w praktyce kupujesz to, co najtańsze w zapytaniu ofertowym. Często ląduje sprzęt, który za rok będzie balastem.
  4. Proste maszyny to już przeszłość – Unia mocno skręciła w stronę zielonej transformacji, cyfryzacji, B+R, efektywności energetycznej i cyberbezpieczeństwa. Na „zwykłą” halę bez innowacji coraz ciężej dostać kasę.
  5. Zdrowy model biznesowy musi bronić się sam, bez zewnętrznej kroplówki w postaci funduszy UE. Jak podkreślałem w rozmowie – dotacja powinna być traktowana jako „dopalacz” (wisienka na torcie), który pozwala zrealizować strategiczne cele szybciej lub w szerszym zakresie. Opieranie fundamentów firmy na dotacjach zaburza naturalną konkurencyjność rynku i jest obarczone ogromnym ryzykiem. Jeśli bez tych pieniędzy firma by nie przetrwała – to nie jest to dobra baza do aplikowania.

Najważniejsze, co chyba padło z moich ust: „Nie każda dotacja się opłaca. Ma sens tylko wtedy, kiedy naprawdę chcemy i potrzebujemy tego rozwoju – a nie piszemy projekt wyłącznie pod dotacje.

Jeśli akurat rozważasz złożenie wniosku – zrób sobie 5-minutowy test:

  • Czy mój biznes da radę bez tej dotacji?
  • Czy ten projekt wynika z realnej strategii firmy, czy tylko z tego, że „jest nabór”?
  • Czy jestem gotów na rok biurokracji i zamrożenia inwestycji?
dotacje UE Mariusz Szmidt

Skorzystaj z naszego wsparcia.

Skontaktuj się z nami : 
+48 508 257 324
Pn - Pt 09:00 - 17:00