Nowe niebezpieczeństwo zakupów online: sklepy „wydmuszki”
15 grudnia 2025
W grudniu 2025 roku, tuż przed Bożym Narodzeniem, zakupy internetowe biją rekordy popularności. Według raportu Gemius „E-commerce w Polsce”, aż 78% Polaków kupuje online, a wielu z nas robi to kilka razy w miesiącu. To wygoda, szeroki wybór i atrakcyjne ceny – ale też rosnące ryzyko. Cyberprzestępcy wykorzystują ten boom, tworząc fałszywe sklepy internetowe, zwane potocznie „wydmuszkami”. Wyglądają profesjonalnie, kuszą promocjami, ale po wpłacie pieniędzy… znikają.
W 2024 roku zespół CERT Polska (działający w strukturach NASK) odnotował prawie 1600 zgłoszeń dotyczących fałszywych sklepów internetowych. Trend ten utrzymuje się w 2025 roku, zwłaszcza w okresie przedświątecznym, gdy oszuści liczą na nasz pośpiech.
Spis treści
Czym są sklepy „wydmuszki”?
To fałszywe strony internetowe, które imitują prawdziwe e-sklepy. Oferują produkty w cenach rynkowych lub niższych – od odzieży, przez elektronikę, zabawki, po narzędzia i AGD. Strona wygląda wiarygodnie: ładne zdjęcia, opinie klientów, regulamin. Często podszywają się pod znane marki.
Mechanizm jest prosty:
Klient składa zamówienie i płaci (najczęściej zwykłym przelewem).
Towar nigdy nie przychodzi.
Kontakt z „sklepem” urywa się – mail nie działa, telefon milczy.
Firma jest zarejestrowana poza UE (głównie w Azji), dane są fałszywe, a dochodzenie praw niemożliwe.
W ostatnim czasie sam natknąłem się na kilka takich fałszywych sklepów internetowych – wyglądały bardzo profesjonalnie, ceny były atrakcyjne, a regulaminy wydawały się w porządku. Po głębszym sprawdzeniu okazało się, że dane firmy są fikcyjne albo zarejestrowane gdzieś w Azji. Niestety, kilku moich znajomych dało się nabrać: zapłacili za odzież czy elektronarzędzia i do dziś nie otrzymali ani towaru, ani zwrotu pieniędzy. To pokazuje, jak duża jest skala problemu – oszuści coraz częściej podszywają się pod polskie adresy internetowe i ukrywają prawdziwe pochodzenie biznesu, żeby tylko wyłudzić pieniądze.
Oszuści reklamują takie sklepy w mediach społecznościowych, wykorzystując sponsorowane posty i profilemowanie reklam.
Skala problemu w Polsce
Problem fałszywych sklepów internetowych narasta z roku na rok, co potwierdzają dane zespołu CERT Polska. W 2024 roku oszustwa komputerowe stanowiły aż 95% wszystkich zarejestrowanych incydentów – odnotowano ich 97 995, co oznacza wzrost o 29% w porównaniu z 2023 rokiem. Wśród nich szczególnie wyróżniają się fałszywe sklepy internetowe, na które CERT Polska przyjął prawie 1600 zgłoszeń. Oszuści często docierają do ofiar poprzez reklamy w mediach społecznościowych, obiecując atrakcyjne ceny i szybką dostawę, ale ich celem jest wyłącznie wyłudzenie pieniędzy.
W okresie Black Friday i przed świętami Bożego Narodzenia można zaobserwować nasilenie ataków – nowe fałszywe strony pojawiają się błyskawicznie. Jeżeli znajdziesz taką stronę to zgłoś incydent na stronie incydent.cert.pl
Konsekwencje dla konsumentów są poważne:
Straty finansowe – od kilkuset do kilku tysięcy złotych na osobę.
Trudności z odzyskaniem pieniędzy – zwłaszcza gdy sprzedawca jest zarejestrowany poza UE.
Spadek zaufania do zakupów online – co wpływa na cały rynek e-commerce.
Jak rozpoznać fałszywy sklep? Czerwone flagi
Fałszywe sklepy internetowe często wyglądają bardzo profesjonalnie, ale mają charakterystyczne sygnały ostrzegawcze. Przed kliknięciem „Kup teraz” zwróć uwagę na te czerwone flagi:
Zbyt atrakcyjne ceny i „wyjątkowe okazje” – promocje 50-70% poniżej rynku, cały asortyment w supercenach lub oferty ograniczone czasowo („tylko dzisiaj!”). Prawdziwy sklep rzadko tak drastycznie obniża ceny – to klasyczny chwyt socjotechniczny na pośpiech.
Tylko zwykły przelew bankowy – brak płatności za pobraniem, popularnych bramek (Przelewy24, PayU), BLIK-a czy kart. Fałszywe sklepy unikają tych metod, bo łatwiej wtedy odzyskać pieniądze.
Błędy i nieprofesjonalny wygląd strony – literówki, błędy gramatyczne, maszynowe tłumaczenia, niskiej jakości zdjęcia lub dziwny, bardzo szeroki asortyment (np. buty, maszyny budowlane i terakota w jednym sklepie).
Podejrzany adres URL – literówki w nazwie (np. mediaexpart.pl zamiast mediaexpert.pl), dziwne rozszerzenia (.top, .xyz) lub brak kłódki HTTPS (choć pamiętaj: oszuści też mają certyfikat SSL – to nie jest gwarancja bezpieczeństwa).
Brak realnego kontaktu – brak numeru telefonu, mail odbija się, a po zadzwonieniu nikt nie odbiera lub rozmówca nie zna oferty.
Sposób dotarcia do sklepu – jeśli trafiłeś przez reklamę na Facebooku, Instagramie, SMS lub mail z „superpromocją” – bądź czujny. Oszuści najczęściej łowią ofiary właśnie tam.
Skrajne lub sztuczne opinie – wszystkie recenzje pozytywne, powstałe w krótkim czasie, bez realnych zdjęć lub tylko na stronie sklepu (bez zewnętrznych źródeł).
Jak sprawdzić wiarygodność sklepu? Praktyczne porady
Aby zminimalizować ryzyko zakupów w fałszywym sklepie internetowym, warto zastosować się do poniższej listy sprawdzonych kroków. Rekomendacje te opierają się na wytycznych CERT Polska, Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz doświadczeniach ekspertów ds. cyberbezpieczeństwa. Systematyczna weryfikacja pozwoli uniknąć większości pułapek zastawianych przez oszustów.
Weryfikacja danych przedsiębiorcy Sprawdź podane na stronie dane firmy (NIP, REGON, KRS) w oficjalnych rejestrach: Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (ceidg.gov.pl) dla działalności jednoosobowych lub Krajowym Rejestrze Sądowym (prs.ms.gov.pl) dla spółek. Dodatkowo zweryfikuj adres siedziby za pomocą map Google – brak rzeczywistego adresu lub niezgodność z wpisem rejestrowym powinna wzbudzić wątpliwości.
Sprawdzenie kontaktu telefonicznego Skontaktuj się z sprzedawcą pod podanym numerem telefonu. Brak możliwości połączenia, wielokrotne nieodbieranie połączeń lub brak wiedzy rozmówcy na temat oferty stanowią istotny sygnał ostrzegawczy.
Analiza adresu URL i certyfikatu bezpieczeństwa Porównaj adres strony z oficjalnym adresem marki (jeśli sklep podaje się za znaną firmę). Zwróć uwagę na ewentualne literówki lub nietypowe rozszerzenia domeny. Obecność certyfikatu HTTPS (symbol kłódki) jest wymagana, jednak nie stanowi pełnej gwarancji wiarygodności.
Ocena opinii klientów Nie ograniczaj się do recenzji zamieszczonych na stronie sklepu – mogą być one fabrykowane. Szukaj opinii w niezależnych źródłach, takich jak Google, Ceneo, Opineo, Trustpilot czy specjalistyczne grupy na Facebooku (np. „Oszukani przez fałszywe e-sklepy”). Szczególną uwagę zwróć na opinie powstałe masowo w krótkim czasie lub pozbawione zdjęć i szczegółów.
Dostępne metody płatności Wiarygodny sklep oferuje różnorodne, bezpieczne formy płatności, w tym płatność za pobraniem, BLIK, karty kredytowe oraz popularne bramki płatnicze. W przypadku przekierowania do banku zawsze sprawdź adres strony w pasku przeglądarki – powinien być zgodny z oficjalnym adresem instytucji finansowej.
Data rejestracji domeny Za pomocą serwisu whois.com sprawdź, kiedy domena została zarejestrowana. Domeny utworzone niedawno (kilka tygodni lub miesięcy temu), przy jednoczesnym deklarowaniu wieloletniego doświadczenia przez sklep, budzą uzasadnione podejrzenia.
Lokalizacja siedziby firmy Jeśli przedsiębiorstwo ma siedzibę poza Unią Europejską (np. w Chinach), dochodzenie ewentualnych roszczeń i zwrot towaru mogą być znacznie utrudnione lub praktycznie niemożliwe.
Regulamin, polityka prywatności oraz warunki zwrotów Dokumenty te powinny być dostępne w języku polskim, kompletne, spójne i zrozumiałe. Ich brak, niejasność lub liczne błędy językowe wskazują na niski poziom profesjonalizmu.
Porównanie cen i asortymentu Znacząco niższe ceny w stosunku do konkurencji oraz bardzo szeroki, chaotyczny asortyment (np. odzież, elektronika i sprzęt budowlany w jednym miejscu) często świadczą o braku rzeczywistej działalności handlowej.
Sposób dotarcia do oferty oraz wygląd strony Zwróć uwagę, w jaki sposób trafiłeś na stronę – reklamy w mediach społecznościowych lub wyniki wyszukiwania z nietypowymi hasłami bywają kanałem dystrybucji fałszywych sklepów. Niski poziom wykonania strony (błędy językowe, niskiej jakości grafiki, brak spójności wizualnej) dodatkowo zwiększa ryzyko.
Konsultacja list ostrzeżeń Przed dokonaniem zakupu sprawdź, czy sklep nie figuruje na listach ostrzeżeń prowadzonych m.in. przez CERT Polska (cert.pl – Lista Ostrzeżeń). W razie wątpliwości warto zgłosić stronę do odpowiednich instytucji.
Reakcja na ostrzeżenia systemów bezpieczeństwa Jeśli program antywirusowy, przeglądarka internetowa lub inne narzędzia bezpieczeństwa sygnalizują zagrożenie, nie należy ignorować tych komunikatów. Szczególną ostrożność zachowaj także wobec ofert ograniczonych czasowo i wyjątkowo atrakcyjnych cenowo.
Regularne stosowanie powyższych zasad pozwala znacząco ograniczyć ryzyko związane z zakupami w internecie. Warto pamiętać, że kilka minut poświęconych na weryfikację może uchronić przed poważnymi stratami finansowymi.
Co zrobić, jeśli padłeś ofiarą oszustwa?
Padnięcie ofiarą fałszywego sklepu internetowego to przykra sytuacja, ale szybka reakcja może znacząco zwiększyć szanse na odzyskanie pieniędzy i ograniczenie dalszych szkód. Działaj niezwłocznie – im szybciej podejmiesz kroki, tym lepiej.
Najważniejsze kroki w kolejności:
Skontaktuj się z bankiem Natychmiast zgłoś transakcję jako podejrzaną. Jeśli płatność została dokonana kartą (debetową, kredytową lub wirtualną), poproś o uruchomienie procedury chargeback (obciążenie zwrotne). To najskuteczniejszy sposób na odzyskanie środków – bank współpracuje z organizacjami Visa/Mastercard i może zwrócić pieniądze nawet w przypadku sklepu spoza UE.
Termin: zazwyczaj do 120 dni od transakcji (zależnie od banku).
Jeśli płatność była przelewem zwykłym lub BLIK-iem, szanse są mniejsze, ale bank może spróbować zablokować środki (jeśli nie zostały jeszcze przelane). Zastrzeż kartę i zmień hasła do bankowości online.
Zgłoś incydent do CERT Polska Przejdź na stronę incydent.cert.pl i wypełnij formularz zgłoszeniowy (wybierz typ zgłaszającego jako „osoba fizyczna”). Dołącz dowody: zrzuty ekranu strony sklepu, potwierdzenie przelewu, korespondencję e-mail. CERT Polska analizuje zgłoszenia, blokuje fałszywe domeny i dodaje je do Listy Ostrzeżeń. Twoje zgłoszenie pomaga chronić innych użytkowników i wspiera walkę z cyberprzestępcami.
Zgłoś sprawę na policję Złóż zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa (art. 286 Kodeksu karnego – oszustwo). Możesz to zrobić:
Osobiście w najbliższej jednostce policji lub prokuraturze.
Online poprzez platformę gov.pl (sekcja „Zgłoś przestępstwo”).
Zbierz dowody: screeny, potwierdzenia płatności, dane sklepu. Nawet przy małych kwotach warto zgłosić – policja łączy sprawy, co ułatwia ściganie zorganizowanych grup.
Zgłoś do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) Jeśli sklep podszywa się pod polską markę lub stosuje nieuczciwe praktyki, zgłoś na uokik.gov.pl. UOKiK nie odzyska pieniędzy indywidualnie, ale może nałożyć kary i wszcząć postępowanie.
Jeśli sklep ma siedzibę w UE (lub podszywa się pod firmę z UE) Skontaktuj się z Europejskim Centrum Konsumenckim (konsument.gov.pl lub eccnet.eu). Oferują bezpłatną pomoc w sporach transgranicznych – mediują ze sprzedawcą i pomagają w odzyskaniu środków.
Nie wstydź się zgłaszać – oszustwa internetowe dotykają tysięcy osób rocznie, a Twoje zgłoszenie pomaga walczyć z przestępcami i ostrzegać innych. Pamiętaj: lepiej zapobiegać, ale jeśli już się stało – działaj szybko!